
Przyzwyczailiśmy się traktować konta na social mediach jako naszą przestrzeń, która stanowi co prawda wyłom w prywatności, „uchylenie drzwi”, ale jednak wciąż pozostaje w sferze intymności. Z tego też wynika powszechne przeświadczenie, że jest to trochę przestrzeń eksterytorialna, gdzie przepisy prawa nie obowiązują. Takie podejście jest szczególnie szkodliwe w przypadku osób znanych i influencerów, których profile śledzą tysiące osób. Trend „bezkarności” social mediowej powoli przechodzi do przeszłości i polski wymiar sprawiedliwości nie ma zamiaru już przymykać oczu na to, co znajdziemy na portalach społecznościowych.
Od pewnego czasu wiele znanych nazwisk przewija się w kontekście informacji dotyczących różnego rodzaju postępowań sądowych. Głośno było m.in. o niegdysiejszym polityku oraz przedsiębiorcy Januszu Palikocie. Musiał on ostatnio stawić czoła zarzutom związanym z reklamą alkoholu w mediach społecznościowych. Poza nim na ławie oskarżonych znaleźli się Kuba Wojewódzki oraz Tomasz Cz. Cała trójka usłyszała wyrok 27 listopada. Jakie dokładnie działania zwróciły uwagę wymiaru sprawiedliwości? Chodziło o instagramowe posty, w których panowie chętnie dzielili się z innymi użytkownikami informacjami na temat nawiązanej współpracy. Z pozoru niewinne wpisy okazały się jednak materiałem stojącym u podstaw aktu oskarżenia.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami ustawy z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, zasadą jest zakaz reklamy i promocji napojów alkoholowych. Jedyny wyłom ustawodawca przewiduje na rzecz piwa, o ile spełnione zostaną dodatkowe wymogi.
Reklama lub promocja charakteryzują się dwiema głównymi cechami – mają charakter publiczny oraz są zachęcające. Jako przykłady ustawodawca wskazuje m.in. publiczną degustację, rozdawanie rekwizytów, premiowana sprzedaż,
rozpowszechnianie znaków towarowych alkoholi lub symboli graficznych z nimi związanych, czy też nazw ich producentów. Są to tylko przykłady, zatem w istocie katalog tych czynności ma charakter nieograniczony.
Zakaz reklamy alkoholi
Do najczęstszych form naruszania zakazu reklamy alkoholu należą:
1. Kryptoreklama – jest to najczęstsza forma uchybienia występująca w mediach społecznościowych, gdy pod pozorem neutralnej treści, relacji z codziennego życia, dochodzi do promowania marki alkoholowej. Kryptoreklama jest naruszeniem samym w sobie i może prowadzić do zarzutów związanych z wprowadzaniem konsumentów w błąd, a tym samym odpowiedzialnością wobec prezesa UOKiK. W połączeniu z naruszeniem zakazu reklamowego dot. alkoholi, będzie pociągać za sobą podwójne sankcje.
2. Publikacje w mediach, takich jak Instagram czy Facebook, w których influencerzy promują marki alkoholowe. Duża dostępność do internetu w obecnych czasach skutkuje tym, że można już mówić o tym, że krąg
odbiorców publikowanych treści jest powszechny. Stąd na gruncie prawa karnego traktowanie Internetu jako pewnej przestrzeni wirtualnej mającej charakter miejsca publicznego (por. postanowienie SN z 17 kwietnia 2018 r.,
IV KK 296/17).
3. Wydarzenia sponsorowane przez producentów alkoholu – np. organizowanie imprez, koncertów czy innych wydarzeń, podczas których eksponowane są logotypy marek alkoholowych. W odniesieniu do producentów i dystrybutorów piwa oraz napojów o zawartości do 8 proc. alkoholu ustawa nie wprowadza ograniczeń w zakresie informowania o sponsorowaniu z wyjątkiem rozpowszechniania takiej informacji w radiu i telewizji.
Z jakimi konsekwencjami należy się liczyć?
Złamanie przepisów dot. zakazu reklamy alkoholu wiąże się z określonymi konsekwencjami – zarówno sankcjami administracyjnymi, jak cofnięcie zezwolenia na obrót (art. 18 ust. 10 pkt 1 u.w.t.p.a.), ale również karnymi.
Tym samym, kto wbrew zakazowi prowadzi reklamę lub promocję napojów alkoholowych lub informuje o sponsorowaniu imprezy masowej (z zastrzeżeniem art. 131 ust. 5 i 6 u.w.t.p.a.), podlega grzywnie od 10 000 do 500 000 złotych.
Odpowiedzialności karnej podlega ten podmiot, który prowadzi reklamę lub promocję napojów alkoholowych innych niż piwo, lecz wbrew wymogom reklamy dotyczącym piwa, jak i podmiot nierealizujący prawnych wymogów informowania o sponsorowaniu imprezy masowej. Ustawa rozszerza zakres podmiotowy sprawcy czynu – jeżeli czyn został popełniony w zakresie działalności przedsiębiorcy, za sprawcę czynu zabronionego uznaje się osobę odpowiedzialną za zlecenie lub prowadzenie reklamy napojów alkoholowych.
W omawianej sprawie, wysokość wymierzonych grzywien jak na polskie realia może robić wrażenie. Janusz Palikot oraz Jakub Wojewódzki będą musieli sięgnąć do kieszeni aż po 45 000 zł, natomiast Tomasz Cz. – 350 000 zł. Nie jest to jednak koniec, panowie dodatkowo będą musieli pokryć koszty postępowania, które również nie należą do najniższych – są to odpowiednio kwoty 46 000 zł, 41 000 zł oraz 36 000 zł. Wyrok nie jest prawomocny.
Czy takie podejście „przyjmie się”?
Jest to kolejna odsłona walki wymiaru sprawiedliwości z reklamą alkoholi w social mediach. Wcześniej ukarani już zostali m.in. Maffashion czy Maciej Musiał. Swoją aktywnością zainteresowanie prokuratury ściągnęła na siebie również Margaret.
Należy zdecydowanie pozytywnie ocenić działania państwa w tym zakresie. W przestrzeni social mediów od lat panowało przekonanie o bezkarności. Twórcy i przedsiębiorcy nie czuli odpowiedzialności za kreowane treści, które trafiały nawet do tych najmłodszych użytkowników.
Ważne jest, aby każdy miał świadomość, że portale społecznościowe nie są przestrzenią eksterytorialną, w której nie obowiązują żadne zasady. Zarówno przedsiębiorcy, jak i influencerzy muszą mieć świadomość, że przechodząc z mediów tradycyjnych do wirtualnych, również powinni liczyć się z konsekwencjami naruszenia prawa.
Pełna treść artykułu została opublikowana na stronie Rzeczpospolitej w serwisie PRO Poradniki Rzeczpospolitej Prawo, Nawigator prawny [LINK]
Pomożemy Ci w przygotowaniu odpowiedniej kampanii reklamowej w social mediach, przygotujemy umowy o współpracę z reklamodawcami – zadbamy o Twój interes w przestrzeni internetowej.
Skontaktuj się z nami także jeśli potrzebujesz wsparcia prawnego w przypadku naruszenia przepisów o zakazie reklamy lub utraciłeś koncesję na sprzedaż alkoholu.
Przyzwyczailiśmy się traktować konta na social mediach jako naszą przestrzeń, która stanowi co prawda wyłom w prywatności, „uchylenie drzwi”, ale jednak wciąż pozostaje w sferze intymności. Z tego też wynika powszechne przeświadczenie, że jest to trochę przestrzeń eksterytorialna, gdzie przepisy prawa nie obowiązują. Takie podejście jest szczególnie szkodliwe w przypadku osób znanych i influencerów, których profile śledzą tysiące osób. Trend „bezkarności” social mediowej powoli przechodzi do przeszłości i polski wymiar sprawiedliwości nie ma zamiaru już przymykać oczu na to, co znajdziemy na portalach społecznościowych.
Od pewnego czasu wiele znanych nazwisk przewija się w kontekście informacji dotyczących różnego rodzaju postępowań sądowych. Głośno było m.in. o niegdysiejszym polityku oraz przedsiębiorcy Januszu Palikocie. Musiał on ostatnio stawić czoła zarzutom związanym z reklamą alkoholu w mediach społecznościowych. Poza nim na ławie oskarżonych znaleźli się Kuba Wojewódzki oraz Tomasz Cz. Cała trójka usłyszała wyrok 27 listopada. Jakie dokładnie działania zwróciły uwagę wymiaru sprawiedliwości? Chodziło o instagramowe posty, w których panowie chętnie dzielili się z innymi użytkownikami informacjami na temat nawiązanej współpracy. Z pozoru niewinne wpisy okazały się jednak materiałem stojącym u podstaw aktu oskarżenia.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami ustawy z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, zasadą jest zakaz reklamy i promocji napojów alkoholowych. Jedyny wyłom ustawodawca przewiduje na rzecz piwa, o ile spełnione zostaną dodatkowe wymogi.
Reklama lub promocja charakteryzują się dwiema głównymi cechami – mają charakter publiczny oraz są zachęcające. Jako przykłady ustawodawca wskazuje m.in. publiczną degustację, rozdawanie rekwizytów, premiowana sprzedaż,
rozpowszechnianie znaków towarowych alkoholi lub symboli graficznych z nimi związanych, czy też nazw ich producentów. Są to tylko przykłady, zatem w istocie katalog tych czynności ma charakter nieograniczony.
Zakaz reklamy alkoholi
Do najczęstszych form naruszania zakazu reklamy alkoholu należą:
1. Kryptoreklama – jest to najczęstsza forma uchybienia występująca w mediach społecznościowych, gdy pod pozorem neutralnej treści, relacji z codziennego życia, dochodzi do promowania marki alkoholowej. Kryptoreklama jest naruszeniem samym w sobie i może prowadzić do zarzutów związanych z wprowadzaniem konsumentów w błąd, a tym samym odpowiedzialnością wobec prezesa UOKiK. W połączeniu z naruszeniem zakazu reklamowego dot. alkoholi, będzie pociągać za sobą podwójne sankcje.
2. Publikacje w mediach, takich jak Instagram czy Facebook, w których influencerzy promują marki alkoholowe. Duża dostępność do internetu w obecnych czasach skutkuje tym, że można już mówić o tym, że krąg
odbiorców publikowanych treści jest powszechny. Stąd na gruncie prawa karnego traktowanie Internetu jako pewnej przestrzeni wirtualnej mającej charakter miejsca publicznego (por. postanowienie SN z 17 kwietnia 2018 r.,
IV KK 296/17).
3. Wydarzenia sponsorowane przez producentów alkoholu – np. organizowanie imprez, koncertów czy innych wydarzeń, podczas których eksponowane są logotypy marek alkoholowych. W odniesieniu do producentów i dystrybutorów piwa oraz napojów o zawartości do 8 proc. alkoholu ustawa nie wprowadza ograniczeń w zakresie informowania o sponsorowaniu z wyjątkiem rozpowszechniania takiej informacji w radiu i telewizji.
Z jakimi konsekwencjami należy się liczyć?
Złamanie przepisów dot. zakazu reklamy alkoholu wiąże się z określonymi konsekwencjami – zarówno sankcjami administracyjnymi, jak cofnięcie zezwolenia na obrót (art. 18 ust. 10 pkt 1 u.w.t.p.a.), ale również karnymi.
Tym samym, kto wbrew zakazowi prowadzi reklamę lub promocję napojów alkoholowych lub informuje o sponsorowaniu imprezy masowej (z zastrzeżeniem art. 131 ust. 5 i 6 u.w.t.p.a.), podlega grzywnie od 10 000 do 500 000 złotych.
Odpowiedzialności karnej podlega ten podmiot, który prowadzi reklamę lub promocję napojów alkoholowych innych niż piwo, lecz wbrew wymogom reklamy dotyczącym piwa, jak i podmiot nierealizujący prawnych wymogów informowania o sponsorowaniu imprezy masowej. Ustawa rozszerza zakres podmiotowy sprawcy czynu – jeżeli czyn został popełniony w zakresie działalności przedsiębiorcy, za sprawcę czynu zabronionego uznaje się osobę odpowiedzialną za zlecenie lub prowadzenie reklamy napojów alkoholowych.
W omawianej sprawie, wysokość wymierzonych grzywien jak na polskie realia może robić wrażenie. Janusz Palikot oraz Jakub Wojewódzki będą musieli sięgnąć do kieszeni aż po 45 000 zł, natomiast Tomasz Cz. – 350 000 zł. Nie jest to jednak koniec, panowie dodatkowo będą musieli pokryć koszty postępowania, które również nie należą do najniższych – są to odpowiednio kwoty 46 000 zł, 41 000 zł oraz 36 000 zł. Wyrok nie jest prawomocny.
Czy takie podejście „przyjmie się”?
Jest to kolejna odsłona walki wymiaru sprawiedliwości z reklamą alkoholi w social mediach. Wcześniej ukarani już zostali m.in. Maffashion czy Maciej Musiał. Swoją aktywnością zainteresowanie prokuratury ściągnęła na siebie również Margaret.
Należy zdecydowanie pozytywnie ocenić działania państwa w tym zakresie. W przestrzeni social mediów od lat panowało przekonanie o bezkarności. Twórcy i przedsiębiorcy nie czuli odpowiedzialności za kreowane treści, które trafiały nawet do tych najmłodszych użytkowników.
Ważne jest, aby każdy miał świadomość, że portale społecznościowe nie są przestrzenią eksterytorialną, w której nie obowiązują żadne zasady. Zarówno przedsiębiorcy, jak i influencerzy muszą mieć świadomość, że przechodząc z mediów tradycyjnych do wirtualnych, również powinni liczyć się z konsekwencjami naruszenia prawa.
Pełna treść artykułu została opublikowana na stronie Rzeczpospolitej w serwisie PRO Poradniki Rzeczpospolitej Prawo, Nawigator prawny [LINK]
Pomożemy Ci w przygotowaniu odpowiedniej kampanii reklamowej w social mediach, przygotujemy umowy o współpracę z reklamodawcami – zadbamy o Twój interes w przestrzeni internetowej.
Skontaktuj się z nami także jeśli potrzebujesz wsparcia prawnego w przypadku naruszenia przepisów o zakazie reklamy lub utraciłeś koncesję na sprzedaż alkoholu.

ALMA Legal
Kancelaria Adwokacka Adwokat Alan Majewski
Back to top

ALMA Legal
Kancelaria Adwokacka Adwokat Alan Majewski
Back to top